JS / Prosto z Polski TVN24
15-letni Kuba Liszcz z Rzeszowa z papieru potrafi "wyczarować" niemalże wszystko. Chłopiec jest laureatem drugiego miejsca międzynarodowego konkursu modelarskiego. W krajowej rywalizacji wygrywał już czterokrotnie. - Wszystko zaczęło się od budowli. Pierwszym moim modelem było Coloseum - mówił w programie "Prosto z Polski" młody modelarz.
Nastoletni pasjonat modelarstwa wszystko robi z bloku technicznego. W swojej kolekcji ma już makiety Wawelu, Białego Domu, krakowskich murów obronnych i gimnazjum, w którym się uczy. Jednak najcenniejszym eksponatem modelarza, za który dostał drugą nagrodę w międzynarodowym konkursie, jest perfekcyjnie wykonany model motocykla Yamahy.
Rodzice widząc zapał i zdolności chłopca są ogromnie dumni. - Cierpliwość i zdolności konstruktorskie ma po ojcu - mówi dumna matka Kuby. Ojciec kwituje krótko, że "zdolnym dzieckiem trzeba tylko pokierować".